//////

Inne koty

Jak postępować z jeżem na działce

Jeże są sympatycznymi, ciekawskimi zwierzątkami, bardzo pożytecznymi o sadach, ogrodach, na działkach. Z powodu stałego zmniejszania się populacji jeży, są one objęte całkowitą ochroną. Nie wolno ich przetrzymywać w domu, handlować nimi, należy im udzielić niezbędnej pomocy w przypadku znalezienia zbyt młodego, lub chorego osobnika. Każdy ogrodnik wie, że obecność jeża na działce czy w ogrodzie to najlepsza rzecz, jaka mu się może trafić. Te małe ssaki żywią się owadami, ślimakami, ale nie gardzą jaszczurką, małym gryzoniem, czy ptasimi jajami, a nawet znalezioną padliną. Nie niszczą roślin, nie kopią w ziemi dołków. Jak zatem sprawić, żeby jeż został z nami na działce przez cały sezon? Nie jest to proste, ale można spróbować zaprzyjaźnić się z nim. Można go dokarmiać mokrą karmą dla kotów – bardzo to jeżom smakuje, zapewnić czystą wodę do picia, podsunąć smaczne owoce, dać kurze jajko. A na zimę przygotować stertę liści i słomy w zacisznym miejscu, gdzie jeż prześpi do wiosny. Może w podzięce za nasze starania sprowadzi się z całą rodziną?

Jesień, jako efekt przemijającego lata

Jesień to przepiękna pora roku. Szczególnie można zauważyć jej urok na działkach i ogrodach. Świat zbiera plony ciężkiej całorocznej pracy. Zwierzęta szykują się do zimowego snu. Działkowcy zbierają owoce, wykopują warzywa i szykują się do srogiej zimy. Na polach trwa wypalanie liści. Coraz krótsze i deszczowe dni sprawiają, że ludzie niczym mrówki uwijają się przy pracy. W ogrodach i sadach należy zabezpieczyć drzewa i rośliny przed zbliżającym się mrozem. Gospodynie domowe z radością dzielą się swoimi przetworami na zimę wykonanymi z owoców i warzyw z własnych ogrodów działkowych. Na polach turkocą traktory, a w zaciszu ogródków działkowych działkowcy już snują plany na przyszły rok. Ulubione hobby, jakim jest praca na działce, czy w ogrodzie na długie zimowe miesiące zamieni się w krótkie spacery, marzenia o wiośnie i powrocie przyrody do życia. Jednakże nawet natura musi odetchną i odpocząć na wiele zimowych i długich tygodni. Z nastaniem cieplejszego powiewu hobbyści i zapaleni działkowcy znów rozpoczną swoją walkę z przyrodą, by wydobyć z ziemi to co najpiękniejsze- plony wytężonej pracy rąk ludzkich.

Rosnąca popularność podmiejskich posiadłości

Każdy człowiek ma inny gust, to powiedzenie, które kryje w sobie bardzo wiele prawdy. Odnosi się do bardzo wielu dziedzin życia. Do tego co jemy, gdzie pracujemy, czym się interesujemy. Nie inaczej jest z kwestią mieszkania. Jedni z nas nie wyobrażają sobie, aby żyć gdzieś indziej niż w bloku, bo tak jest wygodnie, nie trzeba się o nic martwić, wystarczy tylko płacić czynsz a wszystkimi rzeczami związanymi z domem (oczywiście oprócz remontu wnętrza) zajmie się odpowiednia administracja. Inni akceptują tylko mieszkanie i owszem, w mieście, ale w domku, bo własna działka daje swobodę jakiej, nie da się porównać z niczym innym(według nich). A i domowe zwierzęta, przede wszystkim psy, będą zachwycone. Są też tacy, którzy marzą o własnym domu i to najlepiej posiadającym spory ogród, ale nie w mieście, tylko w małej miejscowości, czy wiosce położonej pod miastem. Ta tendencja w ostatnich latach jest coraz wyraźniejsza i nabiera z każdym rokiem coraz większej popularności. Przede wszystkim dlatego, że takie położenie oznacza niższe koszty i większy spokój. A to po ciężkiej pracy docenia coraz większe grono ludzi.